Top

Nieco ponad półtora roku temu porzuciłam ciepłe gniazdo rodzinnego domu i wyruszyłam w długą podróż zwaną dorosłością. Na początku było dość smutno, wiadomo, ale bardzo motywowała mnie myśl, że oto jestem już w pełni dorosła, oto jestem panią swojego losu