Top

Plecak, z którym nie rozstawałam się przez ostatnie 4 dni, już rozpakowany. Wszystkie ciuchy, jakie miałam na sobie w ciągu minionych dób, trafiły do bębna pralki. Peleryny przeciwdeszczowe wróciły na dno szafy. Moje festiwalowe buty, które towarzyszą mi w Kosakowie

Chociaż od naszych Anansowych Greckich Wakacji minęły już prawie 2 lata, dość często zdarza mi się odpowiadać na pytania znajomych o to, jak udała nam się ta podróż i jak się do niej przygotowaliśmy. A ponieważ do lata coraz bliżej

Jako osoba pozbawiona w to lato urlopu, z nieukrywaną radością przyjmowałam w lipcu pesymistyczne informacje pogodowe. Czerwiec był w tym roku przyjemnie ciepły, że bałam się o swoje zdrowie psychiczne, gdybym przez następne dwa miesiące miała zza okna biura przyglądać

Przez sporą część swojego życia marzyłam, aby znaleźć się na Santorini. Uważałam, że gdy już to marzenie się spełni, będę pod tak wielkim wrażeniem, że przez rok po powrocie nie będę w stanie mówić o niczym innym tylko o podróży.

Jeśli ktoś kojarzy mapkę naszej podróży, którą przedstawiałam w tym wpisie oraz na Facebook'u, to zapewne nie odnajdzie na niej miejsca, o którym dzisiaj napiszę. Sounion, czyli półwysep będący najdalej na południe wysuniętym skrawkiem Attyki, to zakątek, o którym można

Do naszych Ananasowych Greckich Wakacji staraliśmy się odpowiednio przygotować – czytaliśmy artykuły online, wypożyczyliśmy kilka różnych przewodników książkowych od znajomych, tak aby zestawiać ze sobą różne opinie. Chociaż prawie 3-tygodniowa podróż powinna być wystarczająca, aby zobaczyć jak najwięcej w Grecji,